Aktualności2013-09-09, 21:26 Autor: toudi wyświetleń: 535
4 Kolejka Klasy B Skoczów [Podsumowanie]
Za nami czwarta kolejka spotkań w Klasie B Skoczów. Na czele umacnia się Orzeł Zabłocie, na drugim miejscu z tą samą ilością punktów znajdują się zespoły z Ochab i Bąkowa a do czołówki wciąż nie może dołączyć Iskra Iskrzyczyn która zanotowała drugi nieoczekiwany remis z rzędu tym razem dzieląc się punktami ze Strażakiem Dębowiec.
WIĘCEJ W ROZWINIĘCIU
Lider z Zabłocia podejmował na własnym obiekcie młodzież z Nierodzimia. Gospodarze już w pierwszej połowie można powiedzieć znokautowali rywali prowadząc trzema bramkami. Co prawda w drugiej części spotkania goście zdołali zdobyć dwie bramki i dojść Orła na jedną bramkę jednak dwie bramki zdobyte w odstępie 75 i 77 minuty praktycznie zagwarantowały Zabłocianom czwarty z rzędu komplet punktów. Bohaterem spotkania został Leszek Dziędziel który ustrzelił hattricka. Orzeł pozostaje pierwszy, Nierodzim spada na miejsce przedostatnie.
Spotkanie wicelidera z trzecią w tabeli drużyną z Ochab zakończyło się srogim laniem jakie sprawili goście, podopiecznym Krzysztofa Wesołowskiego. Ponownie formą błysnął Tomasz Śleziona i ze zdobytym hattrickiem był głównym architektem deklasacji gospodarzy. Ochaby awansowały na drugie miejsce w tabeli, Tempo II wypadło z podium, znajdując się aktualnie na pozycji czwartej.
Drugi ze spadkowiczów - Zryw Bąków na obiekcie w Golasowicach, (na stadionie w Bąkowie trwa remont nawierzchni), po dramatycznej pierwszej połowie pokonał Błękitnych z Pierścca 6:3. Spotkanie to miało bardzo ciekawy przebieg. Goście obejmowali prowadzenie 2:0 i 3:2 a jednak musiało zejść z boiska pokonane. Co ciekawe w pierwszej połowie kibice obejrzeli aż siedem bramek, w drugiej obie drużyny uszczelniły swoje formacje defensywne czego efektem było zdobycie tylko dwóch bramek przez ekipę gospodarzy. Zryw drugi mecz z rzędu wygrywa w stosunku 6:3 dzięki czemu podopieczni trenera Sojki awansowali na podium, Błękitni po zdobyciu 6 bramek w poprzednim spotkaniu muszą pogodzić się ze stratą tej samej ilości bramek i spadkiem na pozycję siódmą.
Niespodzianką zakończyło się spotkanie w Iskrzyczynie gdzie faworyt - Iskra, podejmował Strażaków z Dębowca. Drużyna gości zaskoczyła gospodarzy i już po kwadransie gry prowadziła 2:0. Goście mogli dobić Iskrzyczan, jednak rzutu karnego w 45 minucie nie wykorzystał Górniak. W drugiej połowie gospodarze doprowadzili do wyrównania, goście ponownie objęli prowadzenie a ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 3:3. Iskra remisując drugi mecz z rzędu traci już do lidera 7 oczek i znajduje się na miejscu piątym, Strażak jest oczko niżej - na pozycji szóstej.
Z rozmachem rozpoczęli spotkanie z Golasowicami gracze z Rudnika. Po pierwszej połowie spotkania i prowadzeniu 4:0 wydawało się że losy spotkania zostały przesądzone. W drugiej odsłonie goście pokazali że nawet przegrywając 0:5 są w stanie podnieść się i powalczyć o lepszy wynik, efektem były trzy kolejne bramki zdobyte w przeciągu 15 minut. Końcowo jednak Rudnik będąc drużyną lepszą zdołał zdobyć szóstą bramkę i zwyciężyć rywali 6:3. Dzięki premierowej wygranej Rudniczanie awansowali na miejsce ósme, Golasowice są sklasyfikowane na pozycji dziewiątej.
Liczba kolejki: 4 - Tyle kolejnych zwycięstw ma na koncie Orzeł Zabłocie
Wydarzenie kolejki: Remis Iskry Iskrzyczyn ze Strażakiem Dębowiec
Bohater kolejki: Leszek Dziędziel (Orzeł Zabłocie) - Hattrick dzięki któremu Orzeł pokonał Nierodzim


.jpg)